fbpx

Produkcja muzyki na słuchawkach

Produkcja muzyki na słuchawkach

Produkcja muzyki na słuchawkach

W trakcie przeprowadzki do nowego studia mam ograniczony dostęp do sprzętu. Jednak jeżeli jest coś pilnego to pracuję na słuchawkach w między czasie. Kiedyś już się wypowiadałem na ten temat. Czy idzie coś sensownego opracować na takim odsłuchu? Oczywiście, że tak, ale trzeba się trzymać kilku prostych reguł:

✔ po pierwsze jak zwykle najważniejsza rzecz to odsłuch referencyjny -czyli stałe porównywanie Waszego projektu do profesjonalnego utworu (przy wyrównanym poziomie głośności)

✔ róbcie sobie często przerwy, tak więc zalecam co 15-20 minut odejść od sprzętu i zrobić sobie chwilę oddechu

✔ jak macie budżet to polecam zakup oprogramowania sonarworks headphone reference, które profiluje większość dostępnych słuchawek na rynku i działa w taki sposób, że po jego uruchomieniu nałoży się filtr w całym spektrum częstotliwości, aby stworzyć jak najbardziej płaski, czytaj bez zniekształceń obraz muzyczny

✔ wreszcie ostatnia rzecz to oczywiście odsłuch na Waszym sprzęcie tutaj polecam test w domku na Waszej wieży itp. i jak macie możliwość to brutalny test w aucie 

Jeszcze pozostaje kluczowa szczególnie dla muzyki energetycznej kwestia – czy da się ogarnąć niskie częstotliwośći? Ciężki temat szczerze mówiąc, ale po to macie odsłuch referencyjny i ostatnią poradę czyli odpalenie na Waszym sprzęcie hifi, żeby znaleźć odpowiedni balans w tym wszystkim.

Pamiętajcie tylko o robieniu sobie często przerw. W bardzo łatwy sposób idzie sobie zniszczyć słuch i w przypadku długich sesji cały obraz ze względu na sfatygowanie się Waszego odbioru może zostać zniekształcony.

Generalnie jak macie opcję to oczywiście polecam działanie na monitorach, a słuchawki są super do wyszukiwania błędów na mikropoziomie czy to w fazie produkcji, miksu czy też masteringu. Dosyć często finalnie jeszcze sprawdzam moje mastery na słuchawkach w kwestii czy nic nie wchodzi w przester, bowiem często tego typu minimalne problemy ciężko wychwycić na monitorach.

Wojtek Klecki